Mi smakuje

Wpisy

  • czwartek, 20 marca 2014
    • Muffiny z konfiturą z płatków róż i urodziny blogu!

      Dawno już nie udało mi się zamieścić jednego dnia dwóch przepisów na blogu, ale dzisiejsza data zobowiązuje ;) - trzy lata temu zaczęłam prowadzić Mi smakuje.

      Miała to być mobilizacja do tego, żeby zacząć gotować sobie i mężowi coś więcej niż jakiś makaron z sosem czy odgrzewać pierogi kupione w sklepie obok. Od tamtej pory na stronie pojawiło się ponad 250 przepisów - w kuchni eksperymentowałam jeszcze więcej, ale tutaj trafiają tylko te receptury, które przypadły nam do gustu. Od kilku miesięcy mam także nowego krytyka mojej kuchni - synek niedługo skończy rok i cieszę się, że i jemu udaje się podawać smaczne dania. Mam nadzieję, że będą mogła częściej dzielić się z Wami także propozycjami dla maluchów.

      A dziś - skoro świętujemy - propozycja słodka. Po raz kolejny sięgnęłam po konfiturę z płatków róż - jest smak jest fantastyczny, a ten zapach... Muffiny nie są zbyt wilgotne, następnym razem dałabym pewnie trochę więcej jogurtu, ale poza tym - bardzo dobre.

       

      Składniki (na 9 muffinów): 25 dag mąki pszennej, 2 jajka, 5 dag brązowego cukru, 80 ml oleju, 75 ml jogurtu naturalnego, kilka łyżeczek konfitury z płatków róż, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, ćwierć łyżeczki sody, szczypta soli

      Mąkę, cukier, proszek, sodę i sól wymieszać w jednej misce, a jajka, olej oraz jogurt w drugiej. Połączyć wszystkie składniki, wyłożyć masę do foremek wyłożonych papilotkami do 3/4 wysokości. Na wierzch położyć około pół łyżeczki konfitury, delikatnie zamieszać ciasto z konfiturą widelcem. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni do suchego patyczka (ok. 20 minut).

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Muffiny z konfiturą z płatków róż i urodziny blogu!”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mismakuje
      Czas publikacji:
      czwartek, 20 marca 2014 18:47
    • Pikantny sos marchewkowy z łososiem

      Zaczęło się od marchewki i chilli, potem w mojej głowie pojawiały się kolejne składniki. Wyszła potrawa nawiązująca trochę do ryby po grecku, choć jednak inna - najlepiej świadczy o tym fakt, że smakowała mojemu mężowi, który ryby po grecku nie jada. Stwierdził nawet, że na następną Wigilię powinnam przygotować ją właśnie z takim sosem. Może to jest jakaś myśl?

       

      Składniki (na 4 porcje): 4 spore marchewki, 1 duża pietruszka, 1 mały seler, 2 małe cebule, 400 g pomidorów z puszki pokrojonych (z zalewą), 300 g filetu z łososia, szklanka bulionu warzywnego, łyżeczka chilli w płatkach, pół łyżeczki papryki słodkiej w proszku, łyżeczka estragonu, 2 łyżeczki tymianku, 3 łyżki oleju, sól do smaku

      Warzywa obrać. Marchew, pietruszkę i seler zetrzeć na tarce o dużych oczkach, cebulę pokroić w małą kostkę. W dużym garnku rozgrzać olej, zeszklić cebulę, następnie dodać warzywa, kilka minut potrzymać na średnim ogniu, mieszając. Dodać pomidory, bulion (użyłam ekologicznego bez soli) i przyprawy. Gotować na małym ogniu pod przykryciem przynajmniej godzinę, aż warzywa będą miękkie. Ewentualnie dosolić, gotować jeszcze kilkanaście minut, a w tym czasie usmażyć filety z łososia, zdjąć z patelni, podzielić na kawałki i wymieszać z sosem. Podawać z makaronem.

      Uwaga, potrawa jest bardzo ostra - można spróbować dodać najpierw pół łyżeczki chilli, a np. po pół godzinie spróbować i zdecydować czy tę ilość zwiększyć.

       

       Marchew w roli głównej 2 Marchew w roli głównej 2 Red Hot Chilli

      

      Przepis autorski

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Pikantny sos marchewkowy z łososiem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mismakuje
      Czas publikacji:
      czwartek, 20 marca 2014 15:46
  • wtorek, 18 marca 2014
  • piątek, 14 marca 2014
    • Marchew w roli głównej 2 - akcja rusza już niedługo!

      Już po raz drugi zapraszam Was do wykorzystania marchwi w Waszych kuchniach. Tym razem - na prośbę kilku osób - akcja będzie trwała dłużej, cały miesiąc!

      Zbieramy przepisy z marchwią w roli głównej, nie powinna być jedynie dodatkiem do potrawy ani mało znaczącym składnikiem (wpisy będą moderowane). Puszczamy wodze wyobraźni i kombinujemy, ale chętnie poznam też sprawdzone już przez Was receptury na pyszne bardziej i mniej tradycyjne potrawy z marchwią. Może podzielicie się również inspiracjami na dania dla najmłodszych?

      Może zainteresują Was dania uczestników pierwszej odsłony tej akcji kulinarnej? Znajdziecie je tutaj.

      Akcja potrwa od 16 marca do 15 kwietnia. Możecie wziąć w niej udział zarówno za pośrednictwem Durszlaka jak i Miksera kulinarnego. Jeśli z nich nie korzystacie, a chcielibyście podzielić się przepisami, możecie przesłać link do wpisu na adres mismakuje@gazeta.pl  lub zamieścić go w komentarzu pod tym wpisem (wtedy na blogu zamieszczacie baner prowadzący do Mismakuje, kod znajdziecie niżej).

      Proszę o zamieszczanie banerka pod każdym wpisem, a także o dodanie zdjęcia potrawy oraz jej nazwy w tytule notki blogowej.

      Zainteresowanych zapraszam również do odwiedzenia i polubienia Mi smakuje na Facebooku :)

      Kod do banerka z blogu:

      <p><a title="Marchew w roli głównej 2" href="http://mismakuje.blox.pl/2014/03/Marchew-w-roli-glownej-2-akcja-rusza-juz-niedlugo.html" target="_blank"><img src="http://mismakuje.blox.pl/resource/marchew2.jpg" alt="" width="155" height="225" /></a></p>

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Marchew w roli głównej 2 - akcja rusza już niedługo!”
      Tagi:
      Autor(ka):
      mismakuje
      Czas publikacji:
      piątek, 14 marca 2014 10:02
  • czwartek, 13 marca 2014
    • Barszczyk czerwony z jajkiem (i indykiem) dla malucha

      Mój synek skończył 10 miesięcy i zgodnie ze schematem żywienia powinien dostawać białko jaja kurzego. Dziś właśnie był ten pierwszy raz i pomyślałam, że to dobry pretekst, by zacząć dzielić się z Wami niektórymi potrawami gotowanymi dla niego (tym bardziej, że kilka znajomych mam mi to sugerowało).

      Nie jestem jakąś ortodoksyjną zwolenniczką BLW, ale odkąd skończył pół roku, wprowadzam nie tylko papki, ale i stałe produkty. Nie gotuję mu codziennie sama, nie korzystam jednak też tylko ze słoiczków. Ma być nam przede wszystkim komfortowo. I smacznie. Ostatnio Krzyś lubi część obiadu zjeść karmiony łyżeczką, a część rączkami, więc to będzie taka propozycja. Można jednak przygotować z tych składników po prostu gęsty barszczyk z indykiem.

      Mnie też smakowało :).

      Składniki: 1/4 czerwonego buraka, 20 g piersi indyka, 1 jajko, 5-6 fasolek szparagowych, 1 łyżka soku jabłkowego, 1/2 łyżeczki masła

      W małym garnku ugotować obranego buraka - około 20-30 minut, aż będzie miękki, odlać wodę i zblendować, dodając trochę przegotowanej wody (ja gotuję całego buraka, a następnie już rozdrobnionego porcjuję i zamrażam, bo cały to za dużo na raz). W drugim ugotować jajko na twardo (10 minut), a indyka (pasek pokrojony wzdłuż włókien) i fasolkę ugotować na parze.

      Do buraka dodać żółtko jajka przetarte przez sitko o drobnych oczkach i białko pokrojone na małe kawałki. Dolać sok i podgrzać. Zdjąć z ognia, wymieszać z masłem, ostudzić i podawać z fasolką i indykiem (inna wersja: fasolkę i indyka drobno posiekać i dodać do zupy).

       

      Przepis własny

      Zakres wiekowy dla wprowadzania do diety dziecka tego dania jest orientacyjny, nie jestem lekarzem ani dietetykiem. Należy też zawsze obserwować dziecko przy podawaniu po raz pierwszy nowych składników.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Barszczyk czerwony z jajkiem (i indykiem) dla malucha”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mismakuje
      Czas publikacji:
      czwartek, 13 marca 2014 20:44

Kalendarz

Czerwiec 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny




Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl


Top Blogi
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Moje akcje kulinarne:
 width=





kontakt/współpraca: mismakuje@gazeta.pl


Blog wykorzystuje pliki cookies, które zapisują informacje niezbędne do optymalnej pracy serwisu. Istnieje możliwość zmiany ustawień dotyczących cookies za pomocą przeglądarki internetowej. Korzystanie z bloga bez zmiany ustawień oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies.