Mi smakuje

Wpisy

  • sobota, 08 marca 2014
    • Ekstrakt pomarańczowy

      Cudownie pachnące czerwone sycylijskie pomarańcze... dzięki Kasi i Piotrkowi, którzy nas niedawno odwiedzili, mogliśmy cieszyć się smakiem tych owoców (dzięki!). Postanowiłam wydobyć z nich jak najwięcej i wykorzystać w kuchni także skórkę. Dzięki temu ekstraktowi wypieki zyskają naturalny, delikatny cytrusowy zapach i posmak... Na pewno na Wielkanoc pojawią się na naszym stole. Na blogu również :).

      W podobny sposób można zrobić ekstrakt cytrynowy czy limonkowy. A TUTAJ znajdziecie sposób na domowy ekstrakt waniliowy.

      Składniki na buteleczkę 250 ml: skórka z dużej pomarańczy (najlepiej ekologicznej), 125 ml wódki, 125 ml wody

      Pomarańczę wyszorować, wyparzyć. Obrać skórkę tak, aby nie zostały na niej fragmenty białej podskórki (albedo). Drobno pokroić, wrzucić do buteleczki. Zalać wodą wymieszaną z wódką.

      Potrząsnąć, odstawić w ciemne i suche miejsce (np. do szafki), od czasu do czasu wstrząsnąć. Ekstrakt jest gotowy do użycia po 7 dniach, a po 2 miesiącach uzyskuje pełny aromat. Termin ważności: 1 rok.

       

      Domowy Wyrób

      Źródło: Moje wypieki

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Ekstrakt pomarańczowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mismakuje
      Czas publikacji:
      sobota, 08 marca 2014 14:23
  • niedziela, 02 lutego 2014
    • Muffiny jogurtowe z rodzynkami w czekoladzie

      Wreszcie miałam okazję zrobić coś nowego w kuchni, bo ostatnio przygotowuję głównie sprawdzone i szybkie obiady na kilka dni między ganianiem raczkującego synka, który próbuje wstawać przy meblach - najchętniej przy suszarce z praniem, krzesłach barowych i innych najmniej stabilnych sprzętach jakie może znaleźć w mieszkaniu :).

      Te ciastka wyglądają jak zwykłe muffiny z kropelkami czekolady, ale każdego, kto ich spróbuje, czeka niespodzianka - pod warstwą czekolady kryją się miękkie rodzynki. Muffiny są smaczne, puszyste, następnym razem zrezygnowałabym tylko z dodatku sody, bo jest wyczuwalna w ciastkach (cofam to, po zjedzeniu drugiej babeczki stwierdzam jednak, że jest dobrze tak jak jest :).

      Składniki: 150 g mąki pszennej, 110 g mąki ziemniaczanej, 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia, 1/2 łyżeczki sody, szczypta soli, 90 g cukru, łyżka ekstraktu waniliowego, 1 jajko, 80 ml oleju, 250 g jogurtu, 150 g rodzynek w czekoladzie

      W jednej misce wymieszać obie mąki, proszek do pieczenia, sodę, sól, następnie wymieszać z rodzynkami. W drugiej misce wymieszać jajko rozbełtane widelcem z cukrem, olejem, jogurtem i ekstraktem (w oryginalnym przepisie aromat śmietankowy).

      Do płynnych składników dodać suche i wymieszać tylko do połączenia składników). Ciasto przełożyć do foremek na muffinki wyłożonych papilotkami. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 20-25 minut (u mnie na termoobiegu w 160 stopniach).

       

      Źródło: Mała cukierenka

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Muffiny jogurtowe z rodzynkami w czekoladzie”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mismakuje
      Czas publikacji:
      niedziela, 02 lutego 2014 13:10
  • poniedziałek, 06 stycznia 2014
    • Froda - szarlotka kanadyjska

      Chyba nie ma na świecie szarlotki, która by mi nie smakowała. Na odwiedziny półtorarocznego Stasia i jego rodziców przygotowałam wersję kanadyjską.

      Jeśli chodzi o smak, ciasto nie różni się wiele od biszkoptu z jabłkami, który często robi moja mama, choć lista składników nie jest identyczna. Ja wprowadziłam jeszcze drobną modyfikację do przepisu, posypując wierzch brązowym a nie zwykłym cukrem.

      Bardzo smaczne ciasto do popołudniowej herbaty z chrupiącą słodką "skórką".

      Przepis (na tortownicę o średnicy 26 cm): 4 jabłka, 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej, 5 łyżeczek mąki ziemniaczanej, 2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia, 1 łyżeczka soli, 80 g masła, 1 szklanka cukru, 2 jajka, 2 łyżki mleka, łyżka brązowego cukru, dodatkowo masło i bułka tarta do wysmarowania blachy

      Obrać jabłka, oczyścić z gniazd nasiennych i pokroić w dużą kostkę. Mąki, proszek do pieczenia i sól przesiać, dodać pokrojone w kostkę masło. Rozetrzeć składniki palcami (aż powstanie kruszonka). Dodać jabłka, biały cukier, jajka ubite z mlekiem i dokładnie wymieszać.

      Tortownicę wysmarować masłem i obsypać bułką tartą, wyłożyć ciasto, posypać wierzch brązowym cukrem. Piec 45 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 190 stopni.

       

      Źródło: Notatnik Natalii

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mismakuje
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 06 stycznia 2014 20:52
  • sobota, 04 stycznia 2014
    • Ekstrakt waniliowy

      Różnica między aromatem i ekstraktem waniliowym jest spora, a ceny tego drugiego w sklepach do niskich nie należą. Postanowiłam poszukać przepisu na domową wersję i od razu zrobiłam kilka butelek, żeby móc podarować kilku osobom własnoręcznie przygotowane prezenty.

      Ja na razie wykorzystałam ekstrakt w babeczkach red velvet oraz w serniku nowojorskim i już szukam kolejnych okazji do jego użycia :).

      Składniki na jedną butelkę: 3 duże strąki wanilii, 1 szklanka wódki, szklana buteleczka ok. 0,25 l ze szczelnym zamknięciem

      Strąki wanilii przeciąć wzdłuż na pół i NIE wyskrobywać ziarenek, wrzucić do buteleczki. Zalać wódką tak, by zakryła całe strąki. Zamknąć buteleczkę, trzymać w chłodnym, ciemnym miejscu (np. w szafce). Co pewien czas energicznie potrząsnąć. Najlepiej przed użyciem odczekać dwa miesiące, powinien mieć barwę mocnej herbaty (na zdjęciu ma około trzech tygodni).

      Można uzupełniać alkohol i dorzucać też np. zużyte do innych wypieków laski wanilii po wyskrobaniu ziaren. Można tak go "odnawiać" przez kilka lat.

       

      Domowy Wyrób

      Źródło: Moje wypieki

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Ekstrakt waniliowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mismakuje
      Czas publikacji:
      sobota, 04 stycznia 2014 17:17
  • poniedziałek, 30 grudnia 2013
    • Sernik nowojorski

      Moja mama wymyśliła sobie na te Święta sernik, ale nie była zdecydowana na konkretny. Wspólnie wybrałyśmy właśnie ten, a w końcu pieczenie przypadło w udziale mi, bo ona zajęta była w tym czasie smażeniem (rewelacyjnej jak co roku) ryby po grecku.

      Bardzo podoba mi się w tym cieście nie tylko szybki do przygotowania spód, ale także fajna wierzchnia warstwa - śmietana zmiksowana z cukrem pudrem smakowała nam nie tylko w serniku, ale także przed pieczeniem, gdy łyżkami wyjadłyśmy resztki z miski ;). Chętnie wrócę do tego przepisu jeszcze kiedyś. Tym bardziej, że kakao i cynamon to takie fajne zimowe dodatki...

      Składniki: 300 g herbatników (np. maślanych petit beurre),  180 g roztopionego masła, 1,25 kg tłustego sera śmietankowego, 6 jajek, 5 żółtek, 260 g drobnego cukru, 3 łyżeczki ekstraktu z wanilii, sok z 1/2 cytryny, 500 ml kwaśnej gęstej śmietany 18 proc., 50 g cukru pudru, 4 łyżki kakao, 2 łyżeczki cynamonu w proszku

      Tortownicę z odpinaną obręczą o średnicy 25-26 cm, uszczelnić aluminiową folią: rozpiąć obręcz, na dnie rozłożyć "na krzyż" dwa kawałki folii aluminiowej, aby wystawały poza tortownicę. Zapiąć klamrę na tortownicy, wypuszczając folię na zewnątrz.

      Herbatniki dokładnie pokruszyć na piasek (najlepiej młynkiem do kawy, ewentualnie rozdrabniaczem miksera lub tłuczkiem). Wymieszać z roztopionym masłem. Masą wyłożyć dno przygotowanej tortownicy. Wstawić do lodówki. Na dolną półkę piekarnika włożyć blachę do pieczenia i napełnić ją do połowy gorącą wodą. Metalową kratkę pod sernik ustawić w środku piekarnika. Piekarnik nagrzać do 180 stopni.

      Do misy miksera włożyć ser, wbić całe jajka, dodać żółtka, cukier, wanilię i sok z cytryny. Zmiksować na gładką masę (około 2 minuty miksowania). Wylać na przygotowany spód z herbatników. Wstawić do piekarnika i piec przez 60 minut plus kolejne 10 minut. Studzić przez 10 minut w piekarniku, następnie uchylić drzwiczki i studzić kolejne 10 minut. Stopniowo otwierając piekarnik, całkowicie wystudzić sernik.

      Piekarnik nastawić ponownie na 180 stopni. Do misy miksera włożyć śmietanę, dodać cukier puder i ubić mikserem na gładki krem (około 3 minuty miksowania). Śmietanę wyłożyć na sernik i wstawić do piekarnika na 10 minut. Wyjąć i całkowicie ostudzić. Włożyć do lodówki bez przykrycia na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Posypać kakao wymieszanym z cynamonem. Sernik najlepszy jest schłodzony.


       

        Wigilia 2013

      Źródło: Kwestia smaku

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik nowojorski”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mismakuje
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 30 grudnia 2013 15:54

Kalendarz

Grudzień 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny




Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl


Top Blogi
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Moje akcje kulinarne:
 width=





kontakt/współpraca: mismakuje@gazeta.pl


Blog wykorzystuje pliki cookies, które zapisują informacje niezbędne do optymalnej pracy serwisu. Istnieje możliwość zmiany ustawień dotyczących cookies za pomocą przeglądarki internetowej. Korzystanie z bloga bez zmiany ustawień oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies.